Beluarda w Rożnowie - fragment renesansowej twierdzy z XVIw.


     Beluarda to w Polsce obiekt bardzo rzadko spotykany. Warto więc będąc w okolicy Jeziora Rożnowskiego, czy też jadąc z północy Polski do Nowego Sącza zboczyć z głównych szlaków i przejechać drogą Witowice-Tropie-Rożnów-Gródek, by zobaczyć nieukończoną twierdzę, wznoszoną w czasie zagrożenia tureckiego.
W zamyśle fundatora i projektanta w jednej osobie - hetmana wielkiego koronnego Jana Amora Tarnowskiego - całość umocnienia miała stanowić budowla na wzór włoski - tzw. palazzo in fortezza, czyli rezydencja z elementami obronnymi.
     Wzniesiono beluardę (obszerną basztę), mur kurtynowy wyposażony w krzyżowe strzelnice, oraz budynek bramny wraz z bramą wjazdową. Jednak śmierć hetmana Jana Tarnowskiego w 1561r. przerwała trwające prace, do których już nie wrócono. Pozostał renesansowy fragment umocnień, pięknie wkomponowany w teren i przyciągający uwagę turystów.
     Rożnowska beluarda wzniesiona została na planie pięcioboku, którego oś ma ok. trzydzieści metrów. Ściany z ciosanego kamienia mają ok.3 metry grubości, w nich znajdują się otwory strzelnicze zwieńczone galeryjką (machikuły). W narożnikach beluardy widać wykute w piaskowcu dwie rzeźby - jedna przedstawia żołnierza trzymającego w rękach głowę Turka, druga zaś to herb Tarnowskich - Leliwa.
Budowla przykryta jest kopułą z kamienia.


     W późniejszych czasach mieściła się tu odlewnia armat i dzwonów (ludwisarnia), zbór ariański, a na końcu gorzelnia.
Dziś są to mocno zaniedbane i zarośnięte trawą i krzakami ruiny, w których można znaleźć śmieci i resztki pozostawione przez wielbicieli tanich trunków.
W budynku bramnym można spotkać również najmniejsze w Polsce nietoperze - podkowce.
Zdjęcia wykonane w maju 2018r.